Tuesday, June 15, 2010

GOFRY PART 2



 








 



Ok. Sprawę gofrów uważam za zamkniętą (na tę chwilę).
Jutro czeka mnie egzamin CAE, uprzejmie więc proszę o trzymanie tzw. kciuków ! Zamiast się przygotowywać biegam jak głupia z aparatem (czego efekty widać powyżej), więc może być różnie.

OK. I find the case of waffles finally closed (for now).
As I'm writing CAE exam tommorow, please keep your fingers crossed for me ! As you can see above, I wasn't actively preparing for the test in recent days, so it is possible not to see any flying colours after getting the resuts... But I'm staying hopeful !

xxx
Monika.

7 comments:

Duś said...

Trzymam kciuki, na pewno zdasz! ;*
Boskie są goferki z malinkami, mmm z pomarańczkami! Cudowne! ;*

Justyna (Sarmatix) said...

Trzymam kciuki, chucham, trzymam...
Kochana, ale Ty jesteś zdolna! Te gofry są zupełnie jak prawdziwe! Aż pedzę do lodówki po słodkości - a miałam sie odchudzać ;)

MonArt said...

Na wszelki wypadek nie dziękuję za kciuki, co by nie zapeszyć ! ;)
Ale za to dziękuję za miłe słowa dotyczące moich maleństw. Strasznie fajnie jest widzieć takie świetne komentarze pod moimi postami ! ;*

Anulka said...

Ach, pachnie od samego patrzenia. A te porzeczki, to już majstersztyk!

GaBBa said...

Trzymam kciuki ;)) a gofry przesłodkie ;)) mmm... ah

boniusia said...

ale cudeńka... ;)

FilcArt said...

Ojej! Narobiłaś mi strasznego apetytu... Na takie cuda ślinka od razu cieknie.:)

Post a Comment